Chory facet

Sierpień 10, 2016 64 Views 0 Comments

Jest 9 rano, rozmawiacie jak gdyby nigdy nic,

życzycie sobie miłego dnia, aż tu nagle, niespodziewanie przychodzi…

przeziębienie.

Wysyłając smsa z prośbą o kupno kilku produktów na obiad otrzymujecie wiadomość mrożąca krew w żyłach:

„ nie jestem w stanie”

nie jest w stanie iść do sklepu ?

miał wypadek? co się stało ? milion scenariuszy w pojawia się w głowie.

Za chwilę przychodzi drugi sms:

idę spać.

No tak, wiedziałam już o co chodzi.

O chorobę moi drodzy.

Nie pozostało mi nic innego jak zrobić zakupy po pracy i ugotować obiad.

Może dla was to coś normalnego, ale nie dla mnie,

ja mam grafik gotowania,

haha.

Naprawdę.

Facet spał cały dzień i całą noc, z przerwami na jedzenie, którego nawet w czasie grypy nie odmówi.

Jaki tu spokój.

Mogę pisać, mogę czytać, mogę rozmawiać z przyjaciółką godzinę przez telefon i nie usłyszeć uszczypliwego komentarza.

Oczywiście istnieje ryzyko zarażenia się, ale wolę o tym nie myśleć, ponieważ jest to nieuniknione i nie mam na to wpływu.

Uwielbiam to powiedzenie,

nie mam na to wpływu.

Absolutnie go nie nadużywam, po prostu pomaga mi w codziennym życiu.

Gdy wasz facet jest chory dbajcie o niego, podajcie posiłek, zróbcie herbatkę i umyjcie plecy.

Łagodnym tonem powiedźcie, żeby poszedł do lekarza,

po co się kłócić, jeżeli wiedzie, że i tak tego nie zrobi.

W dalszym ciągu cieszcie się życiem.

Pomyślcie o tym, że za tydzień wszystko wróci do normy,

grafik też.

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *