Dlaczego go zostawiłam?

Czerwiec 18, 2018 47 Views 0 Comments

Zdecydowałam.

To była przemyślana decyzja…

Odeszłam od niego.

Dłużej już nie wytrzymałam,

nie dam rady fizycznie i psychicznie.

To nie na moje nerwy.

Nie, nie, nie.

Musiałam to zrobić, inaczej bym oszalała.

To trwało zdecydowanie za długo.

Męczyło mnie to.

Nie mogłam w nocy spokojnie spać.

Bałam się.

Byłam osaczona.

Osaczona z każdej strony.

W domu, pracy, szkole.

Nie mogło to już dłużej trwać.

Musiał nadejść koniec.

Stało się to kilka lat temu.

Zostawiłam swojego demona,

moje negatywne ego.

Mój negatywny obraz siebie,

negatywny obraz innych,

negatywny obraz całego świata.

Nie ma go.

Przepadł i choć by chciał wrócić…

Nie przyjmę go z powrotem.

Nie mogę,

nie chcę.

To by było zaprzeczeniem samej mnie.

Tego, co robie, tego, co kocham, i kogo kocham.

Teraz.

Żyje mi się lepiej.

Nie pamiętam, kiedy miałam długotrwałe negatywne myśli.

Obce są mi zachowania bardzo wielu ludzi.

Nie rozumiem ich i nie chcę zrozumieć.

Zostawiam ich i nie tracę czasu na coś lub kogoś, kto na to nie zasługuje.

Znam się na ludziach.

Od wielu lat pracuję z ludźmi, w ciągu kilku sekund jestem w stanie określić, z kim mam do czynienia.

Uważam to za zaletę.

Umiejętność postrzegania.

Ja widzę,

ja słyszę i czuję.

Nie przechodzę obojętnie,

nie udaję, że nie widzę,

nie udaję, że nie słyszę.

Mówię głośno i wyraźnie, co myślę.

Nie boję się swojego zdania.

Nie boję się żyć w dzisiejszym świecie,

wręcz przeciwnie fascynuje mnie to.

Mam ciarki na samą myśl, że jutro zacznie się kolejny dzień.

Ciary z tego powodu?

TAK.

Ale…

Nie zawsze tak było.

Nie cieszyłam się,

nie doceniałam,

tylko wymagałam.

Od innych, od świata.

Bo przecież mi się należy.

NIC mi się nie należy.

Tobie również.

NIC CI SIĘ NIE NALEŻY.

Żyj bez oczekiwań.

Proszę.

Każdy czegoś oczekuje lub oczekiwał.

Oczekujemy darmowego karpia na foto safari, darmowej reklamówki w sklepie,

oczekujemy, że wszyscy będą robić to, na co mamy ochotę.

Oczekujemy, że będziemy pępkiem świata.

Oczekujemy od innych bardzo wiele,

ale najgorzej jest kiedy…

Oczekujemy za dużo od samego siebie.

Czy można za dużo?

Czy to nie ambicja?

Nie mylmy pojęć.

Ambicją jest chęć działania i chęć robienia czegoś,

zmienianie świata.

Pozytywne wpływanie na innych ludzi.

Oczekiwania to zapis stu rzeczy, które muszę robić w tym miesiącu.

Na samą myśl byłoby mi nie dobrze.

Tobie zresztą też.

Daj spokój.

Weź głęboki oddech i poczuj to…

Poczuj, jak Twoje płuca napełniają się powietrzem.

To jest świadome życie.

Weź do ust rodzynka i jedz go przez kilka minut.

To jest świadome życie.

Bądź otwarty na nieznane i nowe.

To jest świadome życie.

I błagam,

nie goń za tłumem.

Zostaw swoje negatywne ego,

tego demona, który robi ci kupę na środku pokoju.

Zostaw to i zobaczysz, co się stanie.

I pamiętaj, że ja nie ściemniam.

Piszę pamiętnik od kilkunastu lat i być może kiedyś poznasz całą moją historię.

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *