Dlaczego mu na to pozwalasz?

Kwiecień 9, 2018 19 Views 0 Comments

Dlaczego mu na to pozwalasz?

Dlaczego?

Dlaczego to robisz?

Ja bym mu nie pozwoliła.

Ja bym mu zabroniła.

Co jeszcze…?

Mam być stanowcza?

Mam krzyczeć?

Mam tupać nogami?

Mam mówić, że to Ja jestem najważniejsza?

Mam mówić, że wokół mnie kręci się cały jego świat?

Mam mówić, że mnie rani.

Mam mówić, że czuję się źle, kiedy to robi.

Mam mieć do niego pretensje?

Mam rzucać się z pięściami?

A może mam zagrozić?

Zagrozić rozstaniem.

Zagrozić, że będzie mi przykro.

Zagrozić, że źle się przez to poczuję.

Zagrozić, że będę się martwić.

Zagrozić, że się rozchoruję.

Nie tędy droga.

Nikt nie ma prawa czegokolwiek Ci zabronić,

ani Ty nie masz prawa czegokolwiek zabronić drugiej osobie.

Wiem, że często to robisz,

albo masz ochotę to zrobić.

Ale poczekaj,

nie rób tego.

To tylko chwilowa władza.

Chwilowo poczujesz się dowartościowana.

Chwilo poczujesz się lepiej.

Chwilowo będziesz szczęśliwa.

Chwilowo poczujesz ulgę.

Chwilowo poczujesz władzę.

Chwilowo poczujesz się silna.

A w drugą stronę,

jeżeli ktoś Ci czegokolwiek zabroni,

To nie pozwól mu na to.

To nie jest proste.

To wymaga wiedzy.

To wymaga ćwiczeń.

To wymaga mądrości.

To wymaga inteligencji emocjonalnej.

To wymaga zwyczajnej pracy,

pracy nad sobą,.

Nie pracy w kopalni.

Jest to natomiast wykonalne.

Kiedy tylko uporządkujesz swoje wnętrze,

i nie pozwolisz, aby osoby trzecie wpływały na Ciebie w negatywny sposób, to masz już 90% wykonanej pracy.

Powodzenia.

 

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *