Piątek, czy aby na pewno?

Listopad 25, 2016 46 Views 0 Comments

 

Dziś w wirze pracy zapomniałam, że jest piątek.

Byłam jak w transie przez dobrych kilka godzin byłam maksymalnie skupiona tym co mam aktualnie do zrobienia

i zapomniałam o piątku.

Mało tego, dziś nie powiedziałam ” dziś jest piątek „,

budząc się rano ucieszyłam się z tego, że piec się włączył, i że jest ciepło w mieszkaniu.
Ucieszyłam się z tego, że zaczynam kolejny piękny dzień, cieszyłam się ze wszystkiego po kolei i dobrze na tym

wyszłam.

Jestem perfekcjonistką ,

czasami jestem nią bardziej a czasami mniej, ma to swoje plusy i minusy, ale w swojej pracy jestem stu procentową perfekcjonistką.

Wszystko ma być tak należy i nie podlega to żadnej dyskusji.

Swój perfekcjonizm uważam, za zaletę, choć czasami zamienia się w zmartwieniocholizm,

czy istnieje takie słowo?
już tak

Odróżniajmy jedno od drugiego, oddzielajmy pracę od życia prywatnego.

To takie ważne.

Pracuję już dobrych parę lat, ale ostatni rok nauczył mnie najbardziej spokoju, świadomości swojego zdrowia
 i organizacji czasu , jestem za to bardzo wdzięczna.

Cały tydzień minął mi naprawdę dobrze.

Pamiętam, że w poniedziałek miałam niechciane myśli i obawy związane z pracą, najczęściej występują u mnie rano,
z samego rana kiedy zaczynam to robić,

myśleć o pracy.

Nie, nie, nie.

Nie wolno tak,
myśleć o pracy należy w momencie otwierania wejściowych drzwi lub włączenia radia pogoda, zrobienia sobie kawy,
przesunięcia znaczka na kalendarzu lub w momencie posadzenia tyłka na krześle.

Koniec kropka.

Ten tydzień to tydzień szalonych planów i całkiem możliwe , że nie okażą się takie szalone.

Patrząc wstecz jestem mega mega dumna i czasami nie dowierzam, że to się dzieje naprawdę, choć w porównaniu do tego co ma się dziać to to, co jest teraz to nic takiego nadzwyczajnego.

Ale plusem jest to, że to zauważam.
Dobrej Nocy i pięknego jutrzejszego dnia.

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *