Piątek, piąteczek, piątunio

Listopad 4, 2016 60 Views 0 Comments

 

Lubisz to uczucie, prawda?

lubisz wiedzieć i czuć, że jest piątek.

Tradycyjnie od jakiegoś czasu zrobię małe podsumowanie tygodnia.

Wydarzyło się wiele ciekawych rzeczy, poznałam nowych ludzi i doznałam doświadczeń jakie były mi dotąd obce.

Nie żałuję, choć po dzisiejszym nowym doznaniu mam wiele myśli martwiących się o kogoś, kogo nie znam.

Wiem, to nie jest zdrowe, dlatego staram się nie myśleć w kółko o tym samym,

wysyłam w świat pozytywną energię i trzymam za każdego z Was kciuki, aby wszystko się udało i abyście przezwyciężyli swoje słabości.

Nie można zadręczać się myślami o drugą osobę niszcząc w pewnym sensie siebie.

Myśląc nieustannie o kimś, o jego zachowaniu na które zupełnie nie masz wpływu ograniczasz siebie i swoje możliwości.

Nie tędy droga.

Z każdego nowego doświadczenia czerpmy korzyści dla siebie, nie myślmy o krzywdzie jaką ktoś ma bo oszalejemy

a nie o to przecież nam chodzi.

Chciałabym móc uzdrowić , nakarmić i pomóc wszystkim, którzy tego potrzebują, ale tak się nie da.

Nie da.

Kończąc wątek dodam, że pomagamy swoim myśleniem i modlitwą, która nas nic nie kosztuje a może zdziałać cuda.

W końcu nadeszła typowo jesienna pogoda, pewnego popołudnia wracałam z pracy i zatrzymałam się na kilka sekund by spojrzeć w niebo,

wiało i lekko padało, dawniej nienawidziłam mżawki, dziś ją toleruję i nie używam słowa nienawidzę.

I potrafię to dostrzec.

3 małe rzeczy w tak małej dużej sprawie.

Lubię listopad.

Ucieszyłam się we wtorkowy poranek, że mogę przywitać nowy miesiąc i zapisać nowe cele.

Ten tydzień należał do filmów i seriali.

Belfer wygrywa wszystko.

Nie widziałam lepszego polskiego serialu.

Uwikłani

Jak ja lubię takie dziwne filmy.

Film oparty jest na faktach, co nie zmienia faktu, że jest dziwny,

nawet bardzo dziwny.

Eddie Redmayne jest stworzony do takich ról jak ta.

Polecam, polecam, polecam.

Wielkie Oczy

Również na faktach i równie wstrząsający.

Może przesadziłam z tym równie.

Można być manipulowanym przez małżonka i robić to czego on chce?

do czasu.

Wszystko w porządku

Film do obejrzenia bez większego skupienia, lubię czasami obejrzeć takie produkcje.

Tak, obejrzałam finał Tańca z Gwiazdami, wprawdzie końcówkę, ale wyniki znam.

Zaczęłam również oglądać nowy program na TVN.

Ślub od pierwszego wejrzenia,

usłyszałam od swojego mM, że gdyby nie ja to zgłosiłby się do takiego programu,

może ja też bym się zgłosiła?

desperatką bywam, ale czy aż taką?

Jak wygląda moja gorączka piątkowej nocy?

Idę wziąć gorącą kąpiel, poczytam dobrą książkę i pójdę spać w spokoju i relaksie.

To się nazywa celebracja piątku po mojemu.

 

 

 

0 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *