Jak wrócić do pracy po urlopie?

Wrzesień 25, 2016 78 Views 2 Comments

Serio?

zadajesz sobie to pytanie?

jeżeli tak to czytaj uważnie i wróć do pracy po urlopie szybko i bezboleśnie.

Nie rozumiem samego fenomenu urlopu, ludzi, którzy pracują 10 miesięcy, rok, a nawet kilka lat tak intensywnie, że nie mają czasu na zbyt wiele poza pracą, potem odliczają dni do kilku, kilkunastu dni urlopu.

Samo słowo urlop nabiera tak wielkiego znaczenia, że nie śpimy noc przed wyjazdem przeżywając jak to będzie i co to będzie.

W drodze na wymarzone wakacje pokłócisz się 5 razy ze swoją drugą połówką, myślisz czy o czymś nie zapomniałaś, bo przecież w pobliżu nie ma żadnych sklepów, i przypominasz sobie, że nie umyłaś naczyń po śniadaniu,

śniadaniu?

nie zjadłaś, bo śpieszyliście się aby wyjechać o czasie.

Kilka lat temu bliskie mi były takie zachowania, pamiętam jak najmniejsze komplikacje wyprowadzały mnie z równowagi i denerwowałam się tym, że przyjedziemy 30 minut po umówionej wcześnie godzinie albo to, że nie mogliśmy znaleźć miejsca parkingowego.

Dzisiaj moim sposobem na powrót do pracy jest celebrowanie każdego dnia tak, że sam urlop jest tylko dopełnieniem mojego życia.

Wiadomo, że mogą zdarzyć się jakieś nieprzewidziane sytuacje i mniejsze lub większe komplikacje, zawsze wtedy pomaga mi spokój i pozytywne nastawienie.

Aby tak reagować potrzeba czasu, zapewniam jednak, że jest to do nauczenia i tym samym pomoże nam w porzuceniu starych zachowań, które nie działały na nas ani trochę pozytywnie.

Podczas urlopu nie zapominam o swoich rytuałach, przyglądam się i podziwiam swojego mężczyznę, który wstaje o 7 rano aby pobiegać przy plaży a następnego dnia jedzie do pobliskiego miasta na ściankę wspinaczkową, bo to lubi.

Zawsze chciałam aby pewne zachowania stały się czymś w rodzaju stylu życia.

I czuję, że do tego dojrzewam.

To już nie jest planowanie, spinanie się i robienie czegoś na siłę.

To styl życia.

Byłam na urlopie 7 dni i było wspaniale, wykorzystałam ten czas maksymalnie jak mogłam i starałam się każdy dzień wyciskać jak cytrynę,

było mi to potrzebne i potrafiłam to docenić a to już jest dużo.

Dawniej nie potrafiłam się wyłączyć, nie myśleć, być tu i teraz.

Coś wspaniałego…

Absolutnie nie stanowi dla mnie problemu powrót do pracy, ponieważ lubię swoją pracę, a to jest niezbędne, aby bezboleśnie wrócić do codziennych obowiązków.

Jeżeli masz problem ze wstaniem następnego dnia do pracy a  na dodatek za oknem świeci słońce a Ty wstałeś i rozpocząłeś kolejny dzień, to zastanów się czy to co robisz zawodowo jest zgodne z tym co kochasz, bo to Twoje życie i chyba warto wrócić do pracy z uśmiechem ?

 

 

2 Comments

  • Ja wciąż się spinam z byle drobiazgów… jak właśnie brak miejsca parkingowego, albo spóźnione spotkanie…jeszcze chyba nie dojrzałam by wrzucić na luz i nie przyjmować się drobiazgami, które potrafią zepsuć mi cały dzień. Dużo pracy przed mną:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *